Kardynał Nycz z biretem i pierścieniem

Metropolita warszawski Kazimierz Nycz otrzymał w sobotę od papieża biret kardynalski a w niedzielę pierścień kardynalski.

Kard. Nycz był jednym z 24 nowych purpuratów z całego świata, którzy przyjechali do Watykanu na uroczysty konsystorz.

– Nigdy w życiu władzy nie pragnąłem. Nie uważałem, że bycie biskupem czy kardynałem to kwestia władzy. Mam taką świadomość zupełnie nieudawanej pokory, chciałbym jak najlepiej służyć ludziom – powiedział potem dziennikarzom.

Nowemu kardynałowi gratulowała małżonka prezydenta Anna Komorowska, która uczestniczyła w uroczystości wraz z ambasador RP w Watykanie Hanną Suchocką. – Myślę, że teraz może dalej prowadzić warszawski Kościół, tak jak do tej pory prowadził, a może jeszcze lepiej, bo po kardynalsku – stwierdziła pierwsza dama.

60-letni kard. Nycz jest doktorem teologii, przez wiele lat pracował jako biskup pomocniczy w Krakowie, był też ordynariuszem diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Metropolitą warszawskim jest od 2007 r. – Gdy w polityce dochodzi do próby zasłonięcia się Kościołem, to nie uważam tego za prawdziwe chrześcijaństwo – mówił w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” kilka lat temu.

Jako kardynał będzie miał prawo udziału w konklawe wybierającym papieża. Wzrośnie też jego pozycja w Episkopacie – będzie miał zagwarantowane miejsce w Radzie Stałej (teraz zasiada w niej, bo został wybrany).

Top