List pasterski Prymasa Polski na Adwent 2010

„Dzisiejsza I Niedziela Adwentu jest początkiem nowego roku liturgicznego, a zarazem nowego roku duszpasterskiej pracy, który rozpoczyna realizację trzyletniego Ogólnopolskiego Programu Duszpasterskiego Kościoła w Polsce”.

Adwent – Czuwać w komunii z Bogiem.
Wraz z dzisiejszą niedzielą wkraczamy ponownie w błogosławiony czas Adwentu. Słowo pochodzenia łacińskiego adventus oznacza przyjście. W tradycji chrześcijańskiej oznaczało od początku podwójne przyjście i jednocześnie czas oczekiwania na te wydarzenia. Z jednej strony mianem adwentu określano oczekiwanie na spełnienie się wielkiej Obietnicy Boga, na przyjście Mesjasza, która to obietnica wypełniła się we Wcieleniu Jezusa – Syna Bożego i narodzinach Zbawiciela w Betlejem. Stąd Adwent jest czasem bezpośredniego przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia poprzez udział we Mszy św. roratnej, w rekolekcjach, korzystanie z sakramentu pokuty i pojednania oraz poprzez osobiste wyrzeczenia i postanowienia adwentowe. Z drugiej strony adwent oznacza dalszą perspektywę, czyli oczekiwanie na przyjście Pana na końcu czasów, kiedy dokona sądu nad światem i ostatecznie pokona wszelkie zło i śmierć. To ostateczne wydarzenie nazywamy paruzją Chrystusa, czyli jego powtórnym przyjściem. W dzisiejszej Ewangelii słyszymy wezwanie: „Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie… bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie” (Mt 24,42.44). To Mateuszowe wezwanie do czujności nie ma wzbudzać w nas strachu czy niepokoju o przyszłość, która zawsze pozostaje pewną tajemnicą, ale ma nam przypomnieć, że nasze życie jest oczekiwaniem, jest zatem adwentem na przyjście Pana, i to nie tylko w tajemnicy betlejemskiej nocy, ale także na końcu czasów. Postawa gotowości i czujności została nam dzisiaj ukazana przez Chrystusa na przykładzie odwołującym się do troski o dobra materialne. „Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu” (Mt 24,43). Owocnym sposobem czuwania i „przygotowania na spotkanie przychodzącego Chrystusa”, jak modliliśmy się dzisiaj w Modlitwie dnia – kolekcie mszalnej, jest trwanie w jedności i wspólnocie z samym Bogiem, która została nam ofiarowana przez Chrystusa i zapoczątkowana w sakramencie chrztu św. Apostoł Paweł zachęca nas dzisiaj, abyśmy odrzucili wszystko to, co jest „uczynkami ciemności, a przyoblekli się w zbroję światła” (Rz 13,12). Tylko w jedności z Jezusem chrześcijanin może „postępować w światłości Pana” (Iz 2,5), uczyć się dróg Bożych i mieć udział w pokoju samego Boga, który w pierwszym czytaniu zapowiada prorok Izajasz.

Kościół domem i szkołą komunii.
Dzisiejsza I Niedziela Adwentu jest początkiem nowego roku liturgicznego, a zarazem nowego roku duszpasterskiego, który rozpoczyna realizację trzyletniego Ogólnopolskiego Programu Kościoła w Polsce. Wspólnym mottem tego programu są słowa Kościół domem i szkołą komunii, zaczerpnięte z Listu apostolskiego Jana Pawła II Novo millennio ineunte. W pierwszym roku tego programu w centrum uwagi jest komunia z Bogiem, w roku 2012 ma być odkrywanie i doskonalenie spojrzenia na Kościół jako dom. Trzeci rok omawianego programu – realizowany w 2013 r. – skoncentrowany będzie wokół hasła „Być solą ziemi”. Wezwanie, by „czynić Kościół domem i szkołą komunii”, jawi się jako ważne zadanie duszpasterskie. „Kościół jest naszym domem! – mówił papież Benedykt XVI w Brazylii w 2007 r. – To jest nasz dom! W Kościele katolickim odnajdujemy wszelkie dobro, wszystko co daje podstawę bezpieczeństwa i pocieszenia!” Kościół ma być także szkołą Komunii. Ma być nauczycielem, który poucza swym przykładem i słowem.

W komunii z Bogiem.
Pochylając się na kartami Pisma Świętego dostrzegamy, że Jezus wielokrotnie pokazuje, jak wielką wartością jest komunia rozumiana jako tajemnica jedności. Jest to wpierw jedność z Nim samym, a przez Niego z Ojcem i Duchem Świętym: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy” (J 10,30). To właśnie Jezus od początku swojej publicznej działalności gromadzi wokół siebie uczniów, z których później wybiera Dwunastu Apostołów. Oni są powołani przede wszystkim, aby „byli z Jezusem” (por. Mk 3,14). W bliskości Mistrza poznają Go, a Jezus stopniowo wprowadza ich w tajemnicę swojej Osoby oraz posłannictwa. Słuchają Jego słów, są świadkami niezwykłych czynów. W ten sposób uczą się także swojej misji oraz rozumieją, choć nie bez trudności, że powołanie ucznia Jezusa oznacza także gotowość do uczestniczenia w tajemnicy cierpienia, niesprawiedliwego osądu, niezrozumienia, oskarżania, prześladowania, śmierci krzyżowej. To grono Dwunastu Apostołów, skupionych wokół Jezusa jest początkiem wspólnoty Kościoła, który trwa w komunii z Chrystusem. W tej właśnie jedności z Głową Kościoła rodzi się także wspólnota między poszczególnymi uczniami. Pojęcie kościelnej komunii musi być rozumiane zatem w kontekście całego nauczania biblijnego i tradycji patrystycznej, gdzie komunia zakłada zawsze podwójne odniesienie: wertykalne – jako komunię człowieka z Bogiem i horyzontalne – jako komunię między ludźmi. Komunia ma wymiar niewidzialny – wewnętrzna komunia z Trójcą Świętą i z innymi ludźmi oraz widzialny: komunia jako wspólnota wiary z papieżem, biskupami, kapłanami i wiernymi ochrzczonymi. Komunia z Bogiem oznacza uczestnictwo w życiu Bożym poprzez słowo Bożei sakramenty, zwłaszcza Eucharystię. Ta komunia dokonuje się przede wszystkim w parafii; to właśnie wspólnota parafialna jest miejscem, w którym poprzez głoszenie Słowa i sprawowanie sakramentów, dokonuje się zjednoczenie z Bogiem. Każdy wierzący potrzebuje otwarcia się na Słowo Boże. To ono podtrzymuje i przenika całe nasze życie. Bez Słowa Bożego trudno wyobrazić sobie komunię z Bogiem i drugim człowiekiem. Budowanie wspólnoty parafialnej na Słowie Bożym jest budowaniem na skale, zatem na trwałym fundamencie. Dokonuje się to podczas Liturgii Słowa, poprzez systematyczną katechizację i szeroko pojętą ewangelizację. Nie mniej ważne w komunii człowieka z Bogiem są sakramenty, szczególnie zaś Eucharystia. „Kościół żyje dzięki Eucharystii, w której zawiera się całe dobro duchowe Kościoła” (EE 1). Przyjmowanie Chleba Eucharystycznego – Komunii św. jest najpełniejszą formą komunii z Bogiem. Komunia z Bogiem oznacza także komunię małżeńską zrodzoną z sakramentu małżeństwa. Komunia małżeńska ma swoje korzenie najpierw w naturalnym uzupełnianiu się mężczyzny i kobiety. Małżonkowie „wzajemnie się oddają i przyjmują” (KDK 48) w sposób dla siebie właściwy, wynikający z naturalnej odmienności płci. Z kolei tę komunię małżeńską Chrystus przez sakrament małżeństwa wyniósł do porządku nadprzyrodzonego. Nie ma więzi, która by ściślej wiązała osoby, niż więź małżeńska. Jan Paweł II określał wspólnotę małżeńską jako communio personarum – wspólnotę osób. Komunia małżeńska stanowi fundament szerszej komunii rodziny: rodziców i dzieci, braci i sióstr, domowników i innych krewnych. Proces budowania w małżeństwie i rodzinie communio personarum jest zadaniem obejmującym całe życie, nierzadko trudnym, wymagającym odpowiedzialności, ale zawsze ubogacającym i uszczęśliwiającym wszystkich członków rodziny. Trzecim wyrazem komunii z Bogiem jest modlitwa: jako osobowe trwanie w jedności z Bogiem. Wśród wielu form modlitwy jedną z ważniejszych jest modlitwa codzienna, która dość często posiada charakter pacierza. Taka modlitwa jest czasem spotkania z Bogiem, potrzebnym każdej wierzącej osobie. Jest to punkt wyjścia komunii z Bogiem. Inne formy modlitwy są uzależnione od tej codziennej, która zawsze ma charakter osobistego spotkania z Bogiem. Bardzo ważna jest także modlitwa różańcowa. Modlitwa ta w swej prostocie i głębi pozostaje również w obecnym tysiącleciu modlitwą o wielkim znaczeniu, przynoszącą owoce świętości i jednoczenia się z Bogiem (por. RVM 1).

„Drodzy duszpasterze i wszyscy, którzy im służycie swoją pomocą! Proszę Was, abyście uczynili wszystko, by parafia stała się wewnętrzną ojczyzną dla ludzi – wielką rodziną, w której jednocześnie będziemy doświadczali jeszcze większej rodziny Kościoła powszechnego, abyście przez nabożeństwa, katechezę i wszelkie sposoby życia parafialnego wspólnie uczyli się podążania drogą prawdziwego życia”.
To papieskie wezwanie Benedykta XVI, wypowiedziane w Katedrze w Monachium w 2006r., niech będzie także dla Was inspiracją do budowania takiej rzeczywistości Waszej wspólnoty parafialnej. Bo przecież „Kościół żywy i prawdziwy, to jest serc wspólnota” – jak śpiewamy w pieśni zaproponowanej w tym roku duszpasterskim. Na dobre przeżywanie Adwentu, owocne przeżywanie komunii z Bogiem oraz nieustanne pogłębianie braterskich więzi, wszystkim wspólnotom parafialnym Archidiecezji Gnieźnieńskiej z serca błogosławię.

Ks.Abp Józef Kowalczyk
Prymas Polski

Top