Wycieczka „Niedźwiedzia”

Czy w naszej okolicy są niedźwiedzie? Wydaje się, że nie ma, ale zawsze warto poszukać – może jednak są? Wybraliśmy się więc rowerami na poszukiwania. Po drodze odwiedziliśmy lapidarium na poniemieckim cmentarzu w Płoni. Praktycznie nikt z nas o nim nie wiedział. Dalej trasa wiodła wzdłuż rzeki Płoni aż do kąpieliska zwanego „Kolano”. Woda była zbyt zimna na kąpiel, więc pojechaliśmy dalej. Po krótkim relaksie na ulicy Relaksowej w Jezierzycach trafiliśmy do lapidarium przy ulicy Wiewiórczej. Nieco dalej w lesie znaleźliśmy niedźwiadki, a właściwie misie. Misie to potężne dęby tworzące uroczysko 9 Misiów. Według legendy są to zaklęte w drzewa małe niedźwiadki, dzieci ostatniej niedźwiedzicy, jaka żyła w Puszczy Bukowej.
Lipa „Wieniec Zgody” w Kobylance została zasadzona w 1460 roku przez burmistrzów Stargardu i Szczecina na znak zakończenia walki tych miast o prymat nad handlem zachodniopomorskim. Tutaj zrobiliśmy odpoczynek, posiłek i zjedliśmy pyszne lody. Następnie trafiliśmy do Reptowa i chwilę spędziliśmy w kościele p/w Wniebowzięcia NMP wybudowanym w 1929 roku.
Z Reptowa trafiliśmy do miejscowości Niedźwiedź, gdzie znajduje się kaplica filialna naszej parafii, a potem już pojechaliśmy do domu.
W sumie więc są w naszej okolicy niedźwiedzie, czy ich nie ma?

W galerii zdjęć fotki z wycieczki

Top